Trójmiejska Liga Hokeja

Trójmiejska Liga Hokeja

Polish Czech English Finnish German Russian Slovak Swedish

czw

04

lut

2010

Poznań zdobyty! Drukuj
Mistrzostwa Polski - Aktualności
Wpisany przez Michał Okuniewski   
czwartek, 04 lutego 2010 15:30

Drużyna Mad Dogs Sopot pokonała w wyjazdowym meczu PTH Poznań i w dalszym ciągu ma szansę na miejsce w kwietniowych Mistrzostwach Polski Amatorów.

W ubiegłą sobotę drużyna Mad Dogs kontynuowała wyjazdowe mecze barażowe do MPA i pojawiła się w stolicy Wielkopolski. Przed meczem z drużyną PTH Poznań, Sopocianie znali sytuację w tabeli i aby móc dalej myśleć o Warszawskich finałach, musieli przywieźć 3pkt. Jak postanowili, tak też uczynili i w sobotę koło godziny 23:30 byli bogatsi o 3pkt. Pokonali drużynę PTH Poznań 9:5.

Przed wyjazdem wiadomo było, że Poznań uległ w dwóch meczach zespołowi z Tych i jedyną szansą na awans z grupy, było wygranie wszystkich pozostałych meczów (na wyjeździe z Poznaniem i dwa mecze u siebie). Wyjazd do Poznania zapowiadał się bardzo interesująco, ponieważ lodowisko na którym mieli zmierzyć się amatorzy, jest... odkryte. Warto zaznaczyć, że ostatnimi dniami zima daje znać o sobie i perspektywa gry koło godziny 22:00 na otwartym terenie mogła dać do myślenia. Jak się okazało, niektórzy zawodnicy z Sopotu dobrze przygotowali się na mecz w takich warunkach i ubrali dodatkowo czapki, rękawiczki, czy dodatkowe golfy pod sprzęt, tak aby temperatura nie miała wpływu na przebieg meczu.

Mad Dogsi zagrali prawie trzema pełnymi piątkami, bez jednego z obrońców. Drużyna z Poznania nie była znana drużynie z Pomorza i mecz stawał się tym bardziej ciekawy. Znając trochę poziom gry drużyny Tyskiej i wyniki, które osiągnęli z Poznaniem (wygrana 6:5 w Poznaniu i 5:1 w Tychach), Mad Dogsi mieli pewien obraz drużyny z Wielkopolski.

Pierwsza tercja zaczęła się znakomicie dla gospodarzy, bo już w pierwszej zmianie pokonali jedynego bramkarza Mad Dogsów na tym wyjeździe – Radosława Waszkiewicza i cieszyli się z szybkiego prowadzenia w meczu. Sopocianie znani są ze słabych początków spotkań, lecz na szczęście szybko się obudzili i po kilku minutach było już 1:1 za sprawą dokładnego podania Wojciecha Chylińskiego i precyzyjnego wykończenia akcji przez Michała Żołnowskiego (najlepszego zawodnika drużyny SKH w tym meczu). Pierwsza tercja nie należała do najciekawszych. Obie drużyny raczej badały możliwości przeciwnika, lecz przez znaczną część tej tercji to Mad Dogsi atakowali bramkę przeciwnika. Pierwsza tercja zakończyła się dwubramkowym prowadzeniem Sopocian, przez co mogli znacznie spokojniej myśleć o następnej odsłonie meczu.

Druga część spotkania mogła bardziej przypaść do gustu zgromadzonej garstce kibiców. Nieco szybsze tempo, składniejsze akcje i lepsze sytuacje głównie dla gości. W pewien sposób warunki pogodowe wymusiły szybszą grę, ponieważ bezczynne siedzenie na ławce nie należało do najprzyjemniejszych. Przewaga gości coraz bardziej była widoczna, lecz zmęczeni gospodarze grając na dwie zmiany nie odpuszczali i kontrowali skutecznie drużynę z Sopotu. Druga część spotkania zakończyła się wynikiem 6:3 dla gości i Mad Dogsi powoli czuli się zwycięzcami.

Jak się okazało, na zwycięstwo trzeba było sobie zapracować. Lekkie rozluźnienie w szeregach Sopocian wykorzystali gospodarze i w przeciągu półtorej minuty zaaplikowali Mad Dogsom dwie bramki. Szybko stracone bramki podrażniły mistrzów TALH-u i odpowiedzieli równie szybko strzelonymi dwoma trafieniami. Jak się okazało, ten cios był kluczowy i gospodarze do końca spotkania nie stworzyli już sobie dobrej akcji na zmniejszenie strat. Mad Dogsi dorzucili natomiast ostatnią bramkę i spotkanie zakończyło się w miarę pewnym zwycięstwem 9:5.

Warto zaznaczyć, że aż cztery bramki dla drużyny zwycięskiej strzelił Michał Żołnowski, a dwie dorzucił Wojciech Stachowiak. Mad Dogsi na poważnie podeszli do tego spotkania i dzięki zwycięstwu dalej mają szansę na awans do MPA. Drużyna z Poznania swój ostatni mecz w grupie zagra w Olivii, najprawdopodobniej 20 lutego. Dla Mad Dogsów ważniejsze jest jednak najbliższe spotkanie, w którym to zmierzą się z niepokonaną drużyną Tyską. Nie dość, że Mad Dogsi muszą wygrać to spotkanie, to bilans bramkowy na ich korzyść wynosić musi minimum 3 bramki. Spotkanie, które może zaważyć o awansie do MPA, odbędzie się najbliższą sobotę, tj. 6. lutego, o godzinie 17:30 w hali Olivia.

Serdecznie zapraszamy !


PTH Poznań – SKH Mad Dogs Sopot 5 : 9 (2:4-1:2-2:3)

Bramki dla Mad Dogs Sopot:
Michał Żołnowski 4, Wojciech Stachowiak 2, Wojciech Chyliński, Paweł Michniewicz, Michał Okuniewski

Skład Mad Dogs Sopot:
Bramkarz: R.Waszkiewicz
Obrona: L.Libacki, W.Byzewski, M.Okuniewski, M.Śmigielski, G.Jasiński
Atak: M.Żołnowski, W.Chyliński, P.Kaczmarek, R.Klein, M.Madej, M.Delebis, P.Michniewicz, M.Okuniewski, W.Stachowiak




Wyniki grupy barażowej A

GKS Tychy - Mad Dogs Sopot 5:2
PTH Poznań - GKS Tychy 5:6
GKS Tychy - PTH Poznań 5:1
PTH Poznań - Mad Dogs Sopot 5:9
Mad Dogs Sopot – GKS Tychy (06.02.2010)
Mad Dogs Sopot – PTH Poznań (20.02.2010)


Tabela grupy barażowej A

    mecze pkt. bilans
         
1 GKS Tychy
3 4 +8 (16:8)
2 SKH Mad Dogs Sopot
2 2 +1 (11:10)
3 PTH Poznań
3 0 -9 (11:20)

Poprawiony: niedziela, 07 lutego 2010 01:08
 

Patronat rozgrywek

stoczniowiec logo

Natalia informuje

W nadchodzącym tygodniu: 

Zapraszamy na nasz profil na Facebook'u

 

Najbliższe mecze

Brak danych

Ostatnie wyniki

  DRG9-6MOH 
  GKH3-2MAD 

Ranking drużyn

TLH A

1 GKH GKH Gdynia 36pkt
2 MAD Mad Dogs 28pkt
3 MOH MOHT 28pkt
4 DRG Dragons 24pkt
5 GOL Goldwell 13pkt
6 LID Lider HT 6pkt

TLH B

1 GRZ Media 18pkt
2 FAN FCDH 17pkt
3 GRZ Grizzlies 11pkt
4 Nowi 8pkt
 

Losowy zawodnik

Dragons Gdańsk
Matija Ocepek
Matija Ocepek
Obrońca
 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack