Trójmiejska Liga Hokeja

Trójmiejska Liga Hokeja

Polish Czech English Finnish German Russian Slovak Swedish
Start Aktualności Hokejowe początki w Trójmieście, czyli historia powstania TALH

pi

29

sty

2010

Hokejowe początki w Trójmieście, czyli historia powstania TALH Drukuj
Aktualności - Aktualności
Wpisany przez Mateusz Zdanowicz   
piątek, 29 stycznia 2010 09:37
wywiad z Krzysztofem Stasiewiczem

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Krzysztofem Stasiewiczem, ojcem chrzestnym amatorskiego hokeja w Gdańsku oraz organizatorem Trójmiejskiej Amatorskiej Ligi Hokeja:


Mateusz Zdanowicz: Nie był Pan nigdy zawodowym zawodnikiem, skąd więc wziął się hokej w Pana życiu?

Krzysztof Stasiewicz: Hokejem interesowałem się od zawsze, za młodu ćwiczyłem trochę na tafli Gdańskiego Stoczniowca. Równocześnie interesowałem się tenisem. I gdy jako nauczyciel trafiłem trochę przypadkowo do szkoły sportowej nr 35, w której był hokej, powróciłem na taflę już w roli trenera.

Mateusz: Co skłoniło Pana do stworzenia ligi TALH?

Krzysztof: Historia jest nieco dłuższa, 14-15 lat temu rozpoczęło się od zajęć z dorosłymi. Najczęściej byli to rodzice dzieci z grup młodzieżowych, które prowadziliśmy w Stoczniowcu. Podchodzili oni bardzo emocjonalnie do zajęć i meczów ich dzieci. W pewnym momencie przyszła mi taka myśl, by rodzice sami się przekonali jak ciężko jest poruszać się po lodzie, operować krążkiem oraz kijem. Mając pewne doświadczenie z wyjazdów zagranicznych, kierując się trochę wzorcami hokejowymi oraz tenisowymi i widząc jak wolny czas na lodzie spędzają amatorzy z Finlandii czy Niemiec, postanowiłem pójść do dyrektora klubu Stoczniowiec Gdańsk - Jerzego Gotalskiego. Przedstawiłem mu swój pomysł i zaproponowałem stworzenie zajęć dla amatorów, które prowadzę do dziś (od redakcji: sobota godz. 20:40). Z tych właśnie miłośników, rodziców, młodych chłopaków, którym spodobał się hokej utworzyły się pierwsze grupy: Goldwell Gdańsk, Mad Dogs Sopot, które z czasem zaczęły same organizować własne treningi. Na pomysł zorganizowania turnieju grup trenujących hokej amatorsko na hali Olivia wpadliśmy 7-8 lat temu. Turniej na zakończenie sezonu okazał się udanym przedsięwzięciem, które powtórzyliśmy w kolejnym sezonie. Kolejnym etapem w historii hokeja amatorskiego był pomysł zorganizowania Ligi Amatorskiej. Wraz z Sławkiem Turosem (Goldwell) oraz Michałem Śmigielskim (Mad Dogs) udaliśmy się do władz klubu przedstawiając im pomysł, zapewniając jednocześnie o jego słuszności i trwałości. Tak w sezonie 2005/2006 oficjalnie ruszyła liga pod nazwą Trójmiejska Amatorska Liga Hokejowa.

Mateusz: Jak wyglądał pierwszy sezon TALH ?

Krzysztof: Pierwszy sezon był bardzo ciekawy. Wystartowało 6 drużyn, wszyscy się poznawali, niektóre drużyny nie miały trenera. Z połową sezonu zaczęło się to zmieniać. Praktycznie każda z drużyn posiadała trenera, gdyż przekonano się, że zabawa bez prowadzącego zajęć trochę mija się z celem. Wiodącą drużyną w pierwszym sezonie była Oliwa Hockey Team, w której jak się okazało grali zawodnicy niespełniający wymogów regulaminu.

Mateusz: 8 drużyn zgłoszonych w tegorocznych rozgrywkach, w tym nowo powstała drużyna Fan Klubu Stoczniowca, to spory sukces jak na dyscyplinę mało popularną w Polsce?

Krzysztof: Bardzo się cieszę, że powstała nowa drużyna złożona z chłopaków kibicujących seniorskiej drużynie Stoczniowca. Drużyna, która pod wodzą zawodnika GKS, Romana Skutchana, walczy bardzo ambitnie w każdym meczu, zdobywając nowe doświadczenie. Ideą, która przyświecała mi podczas tworzenia ligi było propagowanie hokeja wśród osób, które hokejem jeszcze się nie zaraziły, typowych amatorów, ludzi niezwiązanych z hokejem, by w przyszłości mogli oni zaszczepić hokej u swoich dzieci.

Mateusz: Jakie są kryteria, które musi spełnić każdy zawodnik oraz drużyna by móc rywalizować w TALH?

Krzysztof: Każda drużyna w odpowiednim terminie (do września) musi zdeklarować chęć udziału w lidze TALH, posiadać zawodników spełniających określone kryteria (dotyczy to głównie zawodników z przeszłością hokejową), ubranych w odpowiedni sprzęt hokejowy, oraz opłacić wpisowe do ligi. Przed sezonem w zależności od ilości zgłoszonych drużyn ustalamy terminarz rozgrywek i system, jakim będziemy grali, tak by każda drużyna niezależnie od swoich umiejętności rozegrała taką samą ilość spotkań w trakcie sezonu.

Mateusz: Jaki był wyjątkowy moment w historii Ligi, który zapadł Panu w pamięci?

Krzysztof: Chodzi o te przyjemne czy mniej przyjemne chwile? (śmiech) Na pewno ciekawym momentem był pierwszy finał ligi, w którym faworyzowana i dużo mocniejsza ekipa Oliwa Hockey Team wygrała tylko jedną bramką z zespołem Goldwell Gdańsk. Kolejnym miłym i zaskakującym akcentem był pierwszy półfinał ligi w sezonie 2005/2006, w którym silniejsza drużyna Mad Dogs Sopot przegrała po rzutach karnych z ekipą Goldwella. Nie sposób też zapomnieć ostatniego finału ligi, podczas którego to drużyny Mad Dogs Sopot i Goldwell Gdańsk przygotowały profesjonalną oprawę na najwyższym poziomie.

Mateusz: Jak do rozgrywek ligi TALH odnosi się klub Stoczniowiec Gdańsk, na którego obiekcie rozgrywane są mecze?

Krzysztof: Jeśli chodzi o relacje z klubem to nie ma żadnych problemów. Z początku były małe obawy, zarząd klubu chciał zobaczyć jak będzie wyglądać liga, natomiast teraz nie ma żadnych problemów. Klub ma zaufanie do mnie jako do organizatora ligi, a drobne problemy wynikające z życia codziennego nie stanowią nigdy poważnych przeszkód. W tym sezonie ze względu na hotel rozgrywki zostały przeniesione na dużą taflę gdańskiego obiektu.

Mateusz: Czy są jakieś plany dotyczące przyszłości ligi? Czego jeszcze w niej brakuje?

Krzysztof: Przy 8 drużynach mamy już mały kłopot z rozplanowaniem spotkań, gdyż ligę zaczynamy 1 października, a finał rozgrywany jest pod koniec kwietnia. Przy zgłoszeniu większej ilości drużyn istnieją obawy czy zmieścimy się z rozegraniem wszystkich meczów. Większość pomysłów na temat ulepszenia rozgrywek wychodzi od samych zawodników i drużyn. Myśleliśmy o rozegraniu turnieju pocieszenia, ale przy obecnym cyklu rozgrywek jest mało czasu na takie rzeczy. W zeszłym sezonie rozegraliśmy w maju dodatkowy turniej o Puchar Ligi TALH. Były propozycje dołączenia do ligi drużyn z innych miast, jednak na chwilę obecną jest to ciężkie od strony technicznej zadanie do wykonania.

Mateusz: Ma Pan jakieś pomysły na dodatkowe rozpropagowanie hokeja i ligi w Gdańsku?

Krzysztof: Na pewno informacje i relacje z meczów publikowane na portalach internetowych o tematyce sportowej są dobrym sposobem promocji. Najlepszym sposobem jednak jest pierwsza drużyna Stoczniowca Gdańsk i jej sukcesy, które ściągają na swoje mecze nowych sympatyków hokeja.

Mateusz: Czy jest możliwe rozegranie spotkania meczu gwiazd ligi TALH przeciwko Stoczniowiec Gdańsk II w ramach promocji hokeja?

Krzysztof: To jest niemożliwe. Dwa sezony temu w lidze grali młodzicy Stoczniowca, którzy "równe" mecze toczyli tylko pomiędzy Mad Dogs oraz Oliwą. Przewaga tych 15-letnich chłopców była widoczna, więc granie z juniorami skończyłoby się totalną porażką amatorów. Wydaje mi się, że nie była by to żadna znacząca atrakcja oraz promocja.

Mateusz: Mecz pomiędzy samymi gwiazdami TALH?

Krzysztof: Jest to pomysł, tylko czy nazwać to meczem gwiazd? Pozostańmy może przy określeniu meczu pomiędzy najlepszymi zawodnikami ligi. Jest to jednak kwestia do przemyślenia. Może spotkanie pomiędzy najlepszymi zawodnikami ligi TALH, a najlepszymi zawodnikami ligi amatorskiej ze Śląska, nazywając go meczem północ – południe, wzorowanym na meczu ligi NHL.

Mateusz: Dziękuje za wywiad, i życzę dalszych sukcesów organizacyjnych.

Krzysztof: Dziękuję również.


Mecze ligi rozgrywane są w poniedziałkowe oraz środowe wieczory o godzinie 22:00 na dużej tafli lodowiska w hali Olivia. Wszystkich sympatyków serdecznie zapraszamy!

Wywiad dla amatosport.pl przeprowadził Mateusz Zdanowicz

Poprawiony: sobota, 30 stycznia 2010 19:12
 

Patronat rozgrywek

stoczniowiec logo

Natalia informuje

W nadchodzącym tygodniu: 

Zapraszamy na nasz profil na Facebook'u

 

Najbliższe mecze

Brak danych

Ostatnie wyniki

  MOH4-3GOL 
  FAN3-2GRZ 

Ranking drużyn

1 MOH MOHT 33pkt
2 GOL Goldwell 31pkt
3 GKH GKH Gdynia 30pkt
4 MAD Mad Dogs 29pkt
5 DRG Dragons 26pkt
6 LID Lider HT 13pkt
7 FAN FCDH 5pkt
8 GRZ Grizzlies 1pkt
 

Losowy zawodnik

Lider Hockey Team
Michał Kulawiński
Michał Kulawiński
Obrońca

TOP10 Najskuteczniejsi

Kamil Oppeln-Bronikowski (GOL)   76
Karol Przybyła (GKH)   67
Michał Kłosiński (GKH)   57
Marek Jakub Walicki (MOH)   54
Jiri Krtek (DRG)   53
Artur Kazimierczak (MOH)   51
Jacek Tyczyński (MAD)   47
Anton Kosonen (DRG)   44
Adrian Wróbel (DRG)   43
Maciej Mindak (DRG)   34
Pełna tabela

TOP5 Strzelcy

Kamil Oppeln-Bronikowski (GOL)   37
Jiri Krtek (DRG)   35
Karol Przybyła (GKH)   34
Marek Jakub Walicki (MOH)   33
Artur Kazimierczak (MOH)   29
Pełna tabela

TOP5 Asystenci

Kamil Oppeln-Bronikowski (GOL)   39
Karol Przybyła (GKH)   33
Michał Kłosiński (GKH)   32
Anton Kosonen (DRG)   28
Adrian Wróbel (DRG)   23
Pełna tabela
 
Joomla 1.5 Templates by Joomlashack