|
W poniedziałek odbyło się kolejne spotkanie w ramach drugiej rundy rozgrywek TALH. Na lodzie spotkały się drużyny GKH Gdynia i Media Team. Mecz obfitował w szybkie kontrataki po obu stronach, nie zabrakło też twardych starć pod bandą, po których zawodnicy potrzebowali chwili czasu by powrócić do gry.
Zawodnicy Media Team przeprowadzają akcję na bramkę Gdyni.
Gdynianie od samego początku skutecznie zamykali rywali w ich tercji obronnej. Taktyka, założona przez szkoleniowca Media Team – Zenona Obłońskiego, która polegała na wystawieniu najlepszych dwóch piątek, z początku meczu nie przynosiła efektu. Zawodnicy nie potrafili skutecznie wyprowadzić krążka, a nieliczne ich próby zdobycia bramki udaremniał dobrze dysponowany tego wieczora bramkarz GKH. W 11 minucie Jakub Bryl (GKH) otrzymał karę, co skutecznie wykorzystali zawodnicy Media Team i po książkowym wyprowadzeniu krążka przez Mateusza Barańskiego i podaniu do Arkadiusza Olszewskiego było 1:0 dla Mediaków. Dogodną szansę do strzelenia bramki mieli również Karol Przybyła (GKH) oraz Maciej Byczkowski (Media Team), jednak żaden z zawodników jej nie wykorzystał.
Karol Przybyła w indywidualnej akcji widowiskowo ominął obrońcę i zmierza ku bramce strzeżonej przez Adama Rozenberga.
Już na początku drugiej tercji Radosław Szczepański nie dał szans bramkarzowi stojącemu miedzy słupkami Media, "Roziemu", doprowadzając do remisu 1:1. Kilka minut później dogodną sytuację do zdobycia bramki miał Michał Kłosiński, jednak bramkarz Media Team popisał się udaną interwencją. Podobnie jak w pierwszej odsłonie meczu, na drodze do zdobycia bramki stawali goaltenderzy. Akcje Mateusza Barańskiego, Adriana Domagały czy Macieja Byczkowskiego z ekipy Dziennikarzy, nie były w stanie doprowadzić krążka do bramki GKH. W ostatniej minucie drugiej tercji po raz kolejny asystę zanotował Mateusz Barański, a krążek z najbliższej odległości do bramki skierował Maciej Byczkowski.
Po walecznym spotkaniu zawodnicy obu drużyn dziękują sobie za mecz.
Ostatnia odsłona meczu należała jednak do zawodników z Gdyni. Najpierw do wyrównania doprowadził Piotr Będkowski, który pokonał bramkarza strzałem spod niebieskiej linii. Kilka minut później klasę pokazał najlepszy zawodnik GKH Gdynia, Karol Przybyła, który przejmując krążek w środkowej strefie lodowiska, przeszedł serią zwodów obronę przeciwnika i precyzyjnym strzałem umieścił krążek w siatce. Minutę później drużynę Mediaków pogrążył Mikołaj Ołoś. Asysta przy tej bramce została zapisana na konto Michała Kłosińskiego. Mimo ambitnej walki zawodników Media Team, do końca meczu wynik nie uległ zmianie.
0:1 (11') Arkadiusz Olszewski - Mateusz Barański
1:1 (21') Radosław Szczepański
2:1 (40') Maciej Byczkowski - Mateusz Barański
2:2 (42') Piotr Będkowski - Karol Przybyła
3:2 (48') Karol Przybyła
4:2 (49') Mikołaj Ołoś - Michał Kłosiński
Kary: 10 min – 4 min
Gdynia: Jakub Bryl (4), Grzegorz Głogowski (4), Mariusz Maćkowiak (2);
Media: Marek Górka (2), Robert Wereda (2).
Aktualna tabela:
| |
|
mecze |
pkt. |
bilans |
| |
|
|
|
|
| 1 |
Goldwell |
1 |
2 |
+3 (5:2) |
| 2 |
Dragons |
1 |
2 |
+2 (9:7) |
| 3 |
Mad Dogs |
1 |
0 |
-2 (7:9) |
| 4 |
Oliwa |
1 |
0 |
-3 (2:5) |
| |
|
|
|
|
| 5 |
Twister |
1 |
2 |
+3 (4:1) |
| 6 |
Gdynia |
1
|
2
|
+2 (4:2) |
| 7 |
Media |
1
|
0 |
-2 (2:4) |
| 8 |
Fan Klub |
1 |
0 |
-3 (1:4) |
Źródło: www.amatosport.pl
|